piątek, 5 lutego 2016

Prolog

Prolog
Mundur. Buty. Hełm lub czapka. Pistolet maszynowy. Zadania bojowe. Wspinaczka. Zadania z helikopterem. Piromania.Żołnierz. Saperzy. Terroryści. Antyterroryści. Wojna Wojna. I jeszcze raz wojna. Życie. Albo. Śmierć. Nie tak dużo trzeba aby umrzeć. Ale jeszcze więcej trzeba dać aby żyć. Nie każdy, potrafi godzić sie z życiem a jeszcze bardziej ze śmiercią. To przecież zwykły proces. Tak jak okres u kobiety. Coś trzeba poświęcić w zamian za coś. Życie niby nic takiego, ale jednak bardzo ważne. Jest ono jak rosyjska ruletka. Tysiąc przegrywa jedno wygrywa. Nikt nie może decydować jaki wykonamy ruch. W prawo czy w lewo. Wprzód czy w tył. To tylko od nas zależy czy będziemy świadomi tego co zrobimy. Nie ważne jest to jak przeżyjemy swoje życie . Ważne jest to by wstyd można bylo opowiadać i sie z tego śmiać . A śmierć. Jest ona ważniejsza od wszystkiego. Nie ważne czy ma się rodzinę czy nie . Czy było sie dobrym człowiekiem czy też nie . To nie my decydujemy o niej. Samobójstwo jest ono gorsze niż oddanie broni przeciwnikowi w samym środku walki. Choć mało masz tej pewności, że może jednak coś się stanie i wygrasz. Ale poddanie sie,  jest jak wbicie sobie noża, prosto w serce. Śmierć słowo jak słowo ale jednak coś więcej . Nic nie możemy zrobić, by nie umrzeć . Jest ona jak mała mucha w łańcuchu pokarmowym. Przyjdzie gdy zechce. Jedno jest najważniejsze. Przed śmiercią trzeba zrobić to czego od zawsze pragnęliśmy ale nie mogliśmy tego zrobić z różnych przyczyn. Zadawaliście sobie kiedyś pytanie? Zapewne tak! Ale, gdybyście otrzymali na przykład od listonosza kopertę ( tak głupia ja! Przecież od listonosza dostaje sie koperty!) z datą swoje śmierci!! Otworzylibyście ją?! Ja długo sie nad tym zastanawiałam i uważam, że tak. Co bym zrobiła z taką informacją?! Nie wiem wszystkiego dokladnie, ale chciałabym wykorzystać ten czas który mi jeszcze został jak najlepiej! Zrobiła bym sobie listę rzeczy które muszę wykonać i postarała bym się aby je wykonać. Nic więcej. Mam jeszcze jedno pytanie! Wierzycie w miłość?! Bo ja,nie. Może gdy się zakocham to się dowiem jakie to uczucie . Ale jeszcze sie o nim nie dowiedziałam . Ja jedynie wierze w śmierć. Tak! W śmieć! Bo, ona jedyna na mnie czeka! I nigdy nie odejdzie

2 komentarze:

  1. Jezuuu Mega *.* Fajny wstęp, duży opis i co najważniejsze będzie tu Jasieeek :D Ola czekam na 1 rozdział, a tym czasem wbijaj do mnie <3
    everydayimissingyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:* zaraz wbijam do cb bo muszę przeczytać nowy rozdział na pewno jest świetny tak jak każdy.

      Usuń